Google+ Followers

Boćwina z fasolką i słonecznikiem

Miałam przyjemność uczestniczenia w pokazie ,warsztatach z P.Sylwia Biały  .zainspirowana boćwiną  Sylwi Bialy   ,którą gotowalyśmy na pokazie ,staralam sie wiernie odtworzyc ,choć z moimi zmianami.dodałam czosnek i szczypiorek   
Składniki
  • 2 piersi z kurczaka
  • 2-3 marchewki mlode
  • 1 pietruszka nać i korzen
  • pęczek boćwiny
  • woda około 2-2,5l
  • śmietana mala 36%
  • fasolka drobna 30-40dag
  • 1 cebula czerwona
  • parę sztuk szczypiorku
  • 3/4 szkl.prażonego slonecznika
  • ocet jabłkowy 2-3 łyżki
  • pół łyżeczki cukru
  • Vegeta Natur -do smaku ( Przyprawa warzywna Vegeta – któż jej nie zna? Pomysł chorwackiej firmyPodravka )
  • czosnek 2-3 zabki
                                                                           
Wykonanie
Umyte ,osuszone mięsko kroimy w kostkę ,wkładamy do nagrzanego garnka z grubym dnem (bez tłuszczu,chyba ,że ktoś musi) i obsmażamy na zloty kolor.Wlewamy namoczoną wcześniej fasolkę,wraz z woda w której się moczyła. Następnie, dodajemy ,marchewkę ,pietruszkę ,cebulkę i szczypior.Wszystko dusimy około 20 -30minut.W międzyczasie ,kroimy boćwinę i zalewamy ją octem jabłkowym ,wymieszanym z odrobiną cukru.Gdy fasolka zmięknie dodajemy pokrojoną boćwinę.Chwilke gotujemy około 4-5 minut.Teraz tylko dodajemy śmietanę i posypujemy całość prażonym słonecznikiem.Smacznego:)    inspiracja Sylwia Biały ,finalistka Piekielnej Kuchni - pierwszej edycji Hell's Kitchen